Się nagrywa!

Dziś do Opola (aż ze Szczecina!) przyjechała Oliwia z mamą, aby wziąć udział w nagraniu ostatniego rozdziału książki opowiadającego o wcześniakach i dzieciach chorych na epilepsję. Było to ogromne wyzwanie nie tylko ze względu na długą podróż i zmęczenie, lecz także dlatego, że rozdział jest wyjątkowo trudny. Emocji było więc wyjątkowo dużo.

Oliwka pięknie dała radę.

Młoda lektorka-aktorka przekonała się, jak ogromnym wyzwaniem jest przeczytanie tekstu i oddanie wszystkich emocji tylko głosem. Pan Andrzej Czubiński, nasz niezrównany realizator, opowiadał Oliwce dla pocieszenia różne historie o tym, jak to zawodowi aktorzy po raz pierwszy nagrywający audiobooki mieli z tym ogromne problemy, i jak jedna pani aktorka nawet uciekała ze studia 🙂 Jeśli więc ktoś sądzi, że odczytanie tekstu podczas nagrania audiobooka to takie proste zadanie, to w imieniu wszystkich dzieci biorących udział w nagraniach bardzo proszę o zmianę opinii. To prawdziwe wyzwanie.

DSC_0009

DSC_0003

Okazało się jednak, że to jeszcze nie koniec prac nad audiobookiem. Ponieważ tekst rozdziału jest dość długi, zdecydowaliśmy o podzieleniu go na dwie części – Oliwkę usłyszycie w części o epilepsji. Odbędzie się więc jeszcze jedna wizta w Radiu Opole.

A po nagraniu poszliśmy na pyyyyszne naleśniki z czekoladą, a potem było pyyyyyszne ciacho. Obie bohaterki zasługiwały na absolutnie wyjątkowe potraktowanie za tak ogromy trud podróży 🙂

Żebyście nie myśleli, że reszta działań okołoksiązkowych ma urlop, to chciałam Was także i w tej materii wyprowadzić z błędu – od tygodnia trwają w Instytucie Głuchoniemych prace nad przełożeniem treści książki na polski język migowy. Wkrótce zaś ruszą nagrania.

Zapraszam za kulisy prac:

WP_20160912_16_21_31_Pro

WP_20160912_16_21_08_Pro

WP_20160912_16_21_09_Pro

Na zdjęciach Jola Korzec i Artur Werbel, Instytut Głuchoniemych w Warszawie.

 

Prace nad scenariuszami warsztatów także trwają – w ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie zespołu projektowego. Burza mózgów trwała dwa dni i była nad wyraz owocna.

Krótko mówiąc – nuda, to nie z nami 🙂

 

Ps. O finale zbiórki pieniędzy na II wydanie książki będzie osbny wpis po podsumowaniu akcji przez Fundację Mam Serce.